Rozmawiają dwie blondynki:
- Wczoraj spałam z zapaśnikiem.
- I jak było?
- Czułam się, jakby mnie przygniatała duża szafa z małym kluczykiem...
Dorastająca wnuczka wybiera się na prywatkę.
- I jak wyglądam, babciu?
- Ślicznie, ale chyba zapomniałaś włożyć majteczki?
- A czy babcia jak idzie na koncert to wkłada watę do uszu?